W dniu dzisiejszym piłkarzem Polonii Pasłęk został były piłkarz tego klubu Piotr Augustynowicz. Miejmy nadzieję że pomoże on w utrzymaniu się drużyny pasłęckiej w IV lidze.
Polonia Pasłęk po raz kolejny doznała klęski na własnym stadionie. Tym razem nasi kopacze przegrali z Granicą Kętrzyn 0:5 (0:2). Pasłęczanie w tym meczu nie istnieli i zasłużenie ponieśli tak wysoką porażkę. Niestety nie mamy w tym momencie drużyny i jesteśmy kandydatem nr 1 do spadku.
Zapowiedź meczu Polonia Pasłęk vs. Granica Kętrzyn
Już jutro (sobota) o godzinie 17:00 Polonia Pasłęk zagra przed własną publicznością z Granicą Kętrzyn. Nasi rywale sezon zaczęli bardzo dobrze. Wygrali wszystkie 3 spotkania i po 3 kolejkach z 9 punktami są na 4 pozycji w tabeli. Natomiast Polonia przegrała wszystkie mecze i w tabeli jest na... ostatnim miejscu. Dla naszych piłkarzy będzie to okazja do rehabilitacji za ostatnią klęska w Pasłęku, kiedy to pasłęczanie przegrali z Płomieniem 0:6. Warto też wspomnieć, że Polonia od dawien dawna nie wygrała meczu przed własną publicznością. Ostatni wygrany mecz odbył się 2 kwietnia, kiedy to Polonia ograła... Granicę 4:2.
W historii występów w IV lidze oba zespoły spotkały się z sobą 18 razy z czego: 7 meczy wygrała Polonia, 2 spotkania zakończyły się remisem a 9 razy zwycięsko wychodziła drużyna z Kętrzyna. Bilans bramkowy jest korzystniejszy dla Granicy i wynosi 37:27.
Już jutro (sobota) o godzinie 16:00 w Elblągu Polonia Pasłęk zagra mecz 3 kolejki z drużyną Olimpii 2004. Jak dotąd w lidze nasza drużyna radzi sobie fatalnie, w dwóch meczach poniosła 2 porażki tracąc przy tym aż 9 goli. Na przeciwległym biegunie znajduje się Olimpia 2004. Elblążanie wygrali oba swoje mecze strzelając przy tym 7 goli i nie tracąc żadnego.
Ciężko naszym piłkarzom będzie zdobyć choćby punkcik w najbliższym meczu, a taka zdobycz na pewno była by sporą niespodzianką. Jednak czasami cuda w piłce się zdarzają i na taki cud liczą piłkarze jak i pasłęccy kibice.
Historia spotkań pomiędzy obiema drużynami przemawia za Polonią, na 4 rozegrane spotkania 2 mecze wygrali pasłęczanie, 1 mecz wygrała drużyna z Elbląga, a jeden mecz zakończył się remisem. Bilans bramkowy 7:5 na korzyść polonistów.
W pierwszym meczu nowego sezonu Polonia Pasłęk przegrała na wyjeździe z MKS-em Szczytno 2:3. Bramki dla Polonii zdobył Maciek Rapacki w 30' i 55 '. Gole dla MKS Szczytno strzelali: 65' Dębek, 71' Kwiecień i 87' Rusiecki. Polonia grała w składzie: Bańcarek - Borysiewicz, Gładek, Andrusewicz, Kowalski, Wołczecki, Rapacki (Kaleta 61'), Huk, Gorgol (Fryc 88'), Bieńko (Czyżak 66') Wiśniewski (Kuśmierczyk 84').
Na naszą stronę wraca typer. Jedynym warunkiem jaki trzeba spełnić to rejestracja na naszej stronie!. Pierwszą kolejkę może już typować. Tak więc zapraszam wszystkich kibiców do typowania na naszej stronie.
Już w najbliższą sobotę Polonia Pasłęk zainauguruje rozgrywki piłkarskie w sezonie 2010/2011. Swój pierwszy mecz pasłęczanie rozegrają na wyjeździe z MKS-em Szczytno. Mecz obu drużyn rozpocznie się o godzinie 16:00.
W zeszłym sezonie Polonia jak i MKS nie imponowały formą ani skuteczną grą, dlatego też zajęły bardzo odległe miejsca w tabeli (13 m-ce Polonii i 16 m-ce MKS-u). W pierwszym meczu sezonu ciężko wskazać faworyta. Dla naszych piłkarzy będzie to prawdopodobnie kolejny sezon w którym będą walczyć o ligowy byt, dlatego punkty z takim przeciwnikami jak MKS są nam bardzo potrzebne.
W historii spotkań w IV lidze oba zespoły spotkały się z sobą 10 razy z czego 5 razy wygrała Polonia, 4 mecze zakończył się remisem a tylko 1 razy wygrali piłkarze ze Szczytna. Bilans bramkowy jest korzystniejszy dla polonistów i wynosi 16:8.
Trener Radosław Kurgan prowadzi nabór do drużyny juniorów młodszych. Treningi dla chłopców urodzony w latach 1994-95 prowadzone są we wtorki i czwartki o godzinie 16:00.
We wczorajszym sparingu Polonia Pasłęk przegrała z III-ligową Concordią Elbląg aż 0:7. Nasza drużyna grała bardzo słabo i dlatego też wynik meczu jest jak najbardziej sprawiedliwy. Do startu ligi zostały jeszcze tylko 2 tygodnie i w tym czasie coś w grze Polonistów musi się poprawić, bo jeśli nic się nie poprawi to spadek mamy gwarantowany!